Gdy ludzie mówią o Tabacie i HIIT, często traktują je jak wymienne synonimy. To błąd. Tabata jest konkretnym, naukowo zdefiniowanym protokołem o precyzyjnych parametrach: 8 rund po 20 sekund przy intensywności supramaksymalnej, oddzielonych 10 sekundami odpoczynku, łącznie dokładnie 4 minuty. HIIT, czyli trening interwałowy o wysokiej intensywności, jest szeroką kategorią metod, w której Tabata jest tylko jednym z podtypów.

To rozróżnienie ma znaczenie, bo obie metody stawiają inne wymagania fizjologiczne, niosą inne ryzyko urazu, pasują do innych poziomów sprawności i są optymalne dla innych celów treningowych. Tabata, zgodnie z definicją Izumiego Tabaty i współautorów w przełomowej pracy z 1996 roku (PMID 8897392), wymaga intensywności na poziomie co najmniej 170% VO2max — naprawdę supramaksymalnego poziomu, niedostępnego dla większości osób rekreacyjnie ćwiczących bez solidnej bazy. Ogólny HIIT działa natomiast w zakresie 80–95% HRmax, czyli jest intensywny, ale osiągalny dla osób z podstawowym fundamentem sercowo-naczyniowym.

Zrozumienie, gdzie te metody się pokrywają, gdzie się różnią i jak między nimi wybierać, usuwa zamieszanie i pozwala podejmować mądrzejsze decyzje treningowe. Gibala et al. (2012, PMID 22289907) pokazali, że nawet niskobjętościowe protokoły HIIT dają adaptacje porównywalne z treningiem wytrzymałościowym o większej objętości, ale wybrany protokół decyduje o tym, które adaptacje są maksymalizowane i kto korzysta najbardziej.

Co Tabata i HIIT mają wspólnego

Tabata i ogólny HIIT dzielą podstawową zasadę treningu interwałowego: naprzemienne okresy podwyższonej intensywności i krótkiej regeneracji, powtarzane przez kilka rund. Ta struktura odróżnia oba formaty od cardio w stałym tempie, gdzie utrzymuje się stały poziom wysiłku przez całą sesję, oraz od treningu obwodowego, gdzie przechodzi się między ćwiczeniami z minimalnym, ale nie zawsze ściśle zaprogramowanym odpoczynkiem.

Obie metody mocno obciążają układ sercowo-naczyniowy. Podczas interwałów pracy tętno rośnie do 85–100% maksimum, co napędza adaptacje sercowo-oddechowe, szczególnie poprawę VO2max. Milanovic et al. (2016, PMID 26243014) w przeglądzie systematycznym wykazali, że HIIT jako kategoria jest bardzo skuteczny w poprawie VO2max, często przewyższając protokoły umiarkowane w tym samym oknie czasowym.

Obie metody tworzą też znaczącą odpowiedź EPOC, czyli podwyższone zużycie tlenu po wysiłku. Ponieważ obie wymagają szybkiej resyntezy ATP podczas intensywnych odcinków, ciało po sesji musi odbudować fosfokreatynę, usunąć mleczan i przywrócić homeostazę, co daje dalsze zużycie energii po treningu. Skala EPOC rośnie z intensywnością: supramaksymalna Tabata daje większą odpowiedź na sesję niż umiarkowany HIIT, choć bezwzględna różnica kaloryczna pozostaje skromna przez 4-minutowy czas trwania Tabaty.

Wreszcie, Tabatę i HIIT można wykonywać z masą ciała, bez sprzętu. Burpees, przysiady z wyskokiem, high knees, mountain climbers i pompki dobrze nadają się do formatów interwałowych w małej przestrzeni. Protokoły RazFit używają właśnie takiej architektury interwałów z masą ciała zarówno w formatach inspirowanych Tabatą, jak i w standardowych sesjach HIIT.

Zalecenia WHO (Bull et al. 2020, PMID 33239350) wskazują 75–150 minut intensywnej aktywności aerobowej tygodniowo. Tabata i ogólny HIIT kwalifikują się jako wysiłek intensywny, więc każdy z tych formatów może być poprawną drogą do tego progu. Wspólna podstawa sercowo-naczyniowa oznacza, że wybór między nimi mniej dotyczy pytania, czy interwały działają, a bardziej tego, która struktura pasuje do poziomu sprawności, dostępnego czasu i celu.

Kluczowe różnice: protokół, intensywność i czas trwania

Mimo wspólnej zasady interwałów Tabata i ogólny HIIT różnią się w trzech najważniejszych wymiarach: konkretności protokołu, wymaganej intensywności i czasie trwania sesji.

Konkretność protokołu: Tabata jest stała. Protokół to dokładnie 8 rund × (20 sekund pracy + 10 sekund odpoczynku). To 4 minuty łącznie, z proporcją pracy do odpoczynku 2:1. W tej strukturze nie ma zmienności; zmiana dowolnego parametru daje inny protokół, który z definicji nie jest już Tabatą. Ogólny HIIT nie jest stały. Interwały pracy mogą trwać od 10 sekund do 4 minut, odpoczynek od 10 sekund do 5 minut, liczba rund od 4 do 20, a cała sesja od 4 do 45 minut. Protokoły 30:30, 40:20 albo 60:120 są poprawnymi konfiguracjami HIIT zależnie od celu i doboru ćwiczeń.

Wymagana intensywność: To najważniejsza różnica. Oryginalny protokół Tabaty używał wytrenowanych łyżwiarzy szybkich ćwiczących na poziomie 170% VO2max, czyli przy wysiłku supramaksymalnym, gdy zużycie tlenu nie nadąża za zapotrzebowaniem energetycznym i wymusza maksymalny wkład beztlenowy. W praktyce oznacza to absolutnie maksymalny wysiłek w każdym 20-sekundowym interwale, bez zostawiania rezerwy. Ogólny HIIT zwykle celuje w 80–95% tętna maksymalnego, czyli wysoką intensywność, ale poniżej progu supramaksymalnego. Większość osób ćwiczących „na wysokiej intensywności” w typowej klasie HIIT robi ogólny HIIT, nie prawdziwą Tabatę.

Czas trwania sesji: Tabata trwa dokładnie 4 minuty na blok. Ogólne sesje HIIT zwykle mają 10–30 minut interwałów pracy, plus rozgrzewkę i schłodzenie. Ta różnica ma duże konsekwencje: 4-minutowa Tabata na maksymalnym wysiłku może spalić mniej całkowitych kalorii niż 20-minutowy HIIT przy intensywności submaksymalnej, mimo że intensywność na minutę w Tabacie jest znacznie wyższa. Gillen et al. (2016, PMID 27115137) pokazali, że 12 tygodni sprint interval training zaledwie po 10 minut na sesję, wliczając odpoczynek, dawało poprawę kardiometaboliczne porównywalną z 50 minutami treningu ciągłego o umiarkowanej intensywności.

Koszt regeneracji: Różnica intensywności tworzy realną asymetrię regeneracyjną. Prawdziwa Tabata przy wysiłku supramaksymalnym wymaga 48–72 godzin regeneracji między sesjami ze względu na ekstremalne obciążenie glikolityczne. Ogólny HIIT przy 80–90% HRmax pozwala zwykle wrócić do formy w 24–48 godzin, umożliwiając większą częstotliwość tygodniową. Dlatego, choć Tabata jest bardziej czasowo efektywna na sesję, ogólny HIIT może zebrać większą objętość treningową w tygodniu.

Tabata: dokładny protokół i jego naukowe pochodzenie

Protokół Tabaty bierze nazwę od Izumiego Tabaty, PhD, współautora fundamentalnego badania z National Institute of Health and Nutrition w Japonii. Praca z 1996 roku (PMID 8897392) porównywała dwie grupy wytrenowanych łyżwiarzy szybkich przez sześć tygodni: jedna grupa wykonywała trening ciągły o umiarkowanej intensywności przy 70% VO2max przez 60 minut dziennie, pięć dni w tygodniu. Druga wykonywała protokół interwałowy: 7–8 serii 20-sekundowych maksymalnych sprintów przy 170% VO2max z 10 sekundami odpoczynku, cztery dni w tygodniu, plus jeden dzień steady-state.

Wyniki były uderzające. Grupa umiarkowana poprawiła wydolność tlenową (VO2max) o około 10 ml/kg/min, ale nie pokazała istotnej poprawy wydolności beztlenowej. Grupa Tabaty poprawiła VO2max o około 7 ml/kg/min i wydolność beztlenową o 28%, czyli uzyskała adaptację dwóch systemów, której trening ciągły nie osiągnął.

Ten wynik jest ważny, bo pokazuje, do czego Tabata jest zoptymalizowana: jednoczesnej adaptacji tlenowej i beztlenowej. Tabata obciąża oba systemy energetyczne przez wymóg wysiłku supramaksymalnego. System beztlenowy nie jest w stanie produkować ATP wystarczająco szybko, żeby utrzymać pracę samodzielnie, więc oba systemy są maksymalnie obciążone. Właśnie ten podwójny stres daje zyski wydolności beztlenowej, których steady-state i nawet umiarkowane protokoły HIIT nie dostarczają w taki sam sposób.

Praktyczny wniosek: Tabata jest szczególnie wartościowa dla sportowców, którzy potrzebują zarówno kondycji tlenowej, jak i beztlenowej — zawodników gier zespołowych, sportów walki, kolarzy oraz osób rywalizujących w sportach z powtarzanymi wysiłkami eksplozywnymi. Dla ogólnej sprawności i redukcji tłuszczu przewaga wydolności beztlenowej jest mniej krytyczna, a ogólny HIIT może dawać bardziej zrównoważony trening przy niższym ryzyku urazu.

Warto pamiętać, że oryginalne badanie używało rowerów z mechanicznym oporem, co pozwalało dokładnie skalibrować intensywność na 170% VO2max. Przeniesienie tego na ćwiczenia z masą ciała utrudnia ocenę intensywności: podczas burpees albo przysiadów z wyskokiem nie mierzy się bezpośrednio VO2max. Praktycznym wskaźnikiem jest odczuwany wysiłek — jeśli nie da się utrzymać tempa dłużej niż 20 sekund, a rundy 7–8 są dramatycznie trudniejsze niż rundy 1–2, jesteś bliżej zakresu supramaksymalnego, do którego celowało badanie Tabaty.

HIIT ogólnie: elastyczność protokołu

W przeciwieństwie do sztywnej struktury Tabaty, ogólny HIIT definiuje zasada, a nie jeden protokół: naprzemienny wysiłek wysokiej intensywności i odpoczynek albo aktywna regeneracja, powtarzane wielokrotnie. Ta elastyczność jest największą zaletą HIIT i jednocześnie źródłem zamieszania u osób szukających jednego „właściwego protokołu HIIT”.

Gibala et al. (2012, PMID 22289907) przeanalizowali adaptacje fizjologiczne wywoływane przez różne niskobjętościowe protokoły HIIT. Obejmowały one zarówno sprint interval training (SIT) tak krótki jak 4–6 maksymalnych sprintów po 30 sekund, w stylu Wingate, jak i dłuższe protokoły aerobowe z 4-minutowymi interwałami przy 85–90% HRmax. Oba skraje dawały znaczące adaptacje sercowo-oddechowe, ale przez inne mechanizmy. Krótsze i intensywniejsze protokoły maksymalizowały aktywność enzymów glikolitycznych. Dłuższe, nieco mniej intensywne protokoły maksymalizowały biogenezę mitochondriów i zdolność utleniania tłuszczu.

Typowe warianty HIIT i ich najlepsze zastosowania:

  • 20:10 (format Tabaty): maksymalna intensywność. Najlepszy dla sportowców z celami kondycji beztlenowej. Nieprzyjazny dla początkujących.
  • 30:30 (równa praca i odpoczynek): wysoka intensywność z równą regeneracją. Dobry dla osób średnio zaawansowanych budujących wydolność tlenową i beztlenową.
  • 40:20 (2:1 praca:odpoczynek): umiarkowana do wysokiej intensywność. Pozwala wykonać więcej całkowitej pracy w sesji. Dobry dla HIIT ukierunkowanego na wytrzymałość.
  • 30:90 albo 60:120 (1:3 do 1:2 praca:odpoczynek): niższa intensywność względem Tabaty. Dłuższy odpoczynek pozwala mocniej pracować w odcinkach wysiłku. Dobry dla początkujących wchodzących w HIIT.

Stanowisko ACSM Garber et al. (2011, PMID 21694556) zaleca trening sercowo-oddechowy o wysokiej intensywności co najmniej 3 dni w tygodniu u dorosłych, a formaty HIIT uznaje za poprawne metody spełniania tego zalecenia w krótszym czasie niż protokoły steady-state.

Właśnie ta elastyczność sprawia, że ogólny HIIT jest adaptowalny do różnych poziomów sprawności w sposób, w jaki Tabata nie jest. Początkujący może zacząć od interwałów 30:90 przy 70% HRmax i stopniowo skracać przerwy oraz zwiększać intensywność przez tygodnie. Osoba zaawansowana może używać proporcji 30:30 albo 40:20 przy wysiłku bliskim maksymalnemu. Podstawowa zasada fizjologiczna — powtarzane odcinki podwyższonej intensywności — pozostaje spójna, choć adaptacje przesuwają się wraz z parametrami protokołu.

Kiedy wybrać Tabatę zamiast ogólnego HIIT

Tabata ma konkretne zalety, które czynią ją lepszym wyborem w niektórych kontekstach:

Dla sportowców z wymaganiami tlenowymi i beztlenowymi: Oryginalne badanie Tabaty pokazało zyski wydolności beztlenowej (+28%), których nie dał trening steady-state o żadnym czasie trwania. Sportowcy gier zespołowych, gracze sportów rakietowych i zawodnicy sportów walki korzystają z tej podwójnej adaptacji. Jeśli Twój sport wymaga powtarzanych eksplozywnych wysiłków po krótkiej regeneracji, supramaksymalny format Tabaty trenuje dokładnie ten system energetyczny.

Dla maksymalnej gęstości treningowej w minimalnym czasie: Gdy naprawdę masz 4 minuty i potrzebujesz maksymalnego bodźca fizjologicznego, jeden blok Tabaty daje więcej stresu sercowo-naczyniowego i metabolicznego na minutę niż niemal każdy inny protokół. Ta skrajna efektywność czasowa jest wartościowa w zabieganych kontekstach treningowych, gdy pełne sesje HIIT są niepraktyczne.

Dla zaawansowanych osób przełamujących plateau: Po miesiącach standardowego HIIT supramaksymalna intensywność Tabaty jest jakościowo innym bodźcem. Dodanie jednego bloku Tabaty na końcu zwykłej sesji HIIT albo zastąpienie jednej sesji tygodniowo Tabatą może ponownie uruchomić adaptacje, które utknęły.

Przeciwwskazania do Tabaty: Początkujący, osoby wracające po urazie, osoby z chorobami sercowo-naczyniowymi bez zgody lekarza oraz każdy, kto nie jest w stanie utrzymać ponad 90% maksymalnego wysiłku w każdej z 8 kolejnych rund, nie powinien wykonywać prawdziwej Tabaty. Wymóg supramaksymalny sprawia, że załamanie techniki i obciążenie sercowo-naczyniowe są realnym ryzykiem u osób niepotrenowanych. ACSM (Garber et al. 2011, PMID 21694556) wyraźnie zaleca, aby osoby nowe w wysiłku intensywnym budowały bazę umiarkowaną przez kilka tygodni przed progresją do formatów wysokiej intensywności, a do protokołów supramaksymalnych jak Tabata dotyczy to podwójnie.

Przy łączeniu z treningiem siłowym: Sportowcy łączący interwały z pracą oporową mogą zauważyć, że supramaksymalne wymagania Tabaty przeszkadzają w regeneracji siłowej. 4-minutowa Tabata tego samego dnia co ciężki trening dolnej części ciała kumuluje zmęczenie glikolityczne i może obniżać wydajność kolejnych sesji. Ogólny HIIT przy umiarkowanej intensywności (80–85% HRmax) i dłuższych przerwach łatwiej wpisuje się w programy równoległe rozwijające siłę oraz wydolność.

Kiedy wybrać ogólny HIIT zamiast Tabaty

Dla większości celów i populacji ogólny HIIT jest właściwszy niż Tabata:

Dla początkujących i średnio zaawansowanych: Ogólny HIIT przy 75–85% HRmax z proporcjami 30:30 albo 30:90 buduje sprawność progresywnie, bez ryzyka urazu wynikającego z wysiłku supramaksymalnego. To zakres, w którym większość ćwiczących powinna spędzić pierwsze 3–6 miesięcy treningu interwałowego przed rozważaniem formatów Tabaty.

Dla redukcji tłuszczu i wydatku kalorycznego: 20-minutowa sesja HIIT przy 80–85% HRmax spala znacząco więcej całkowitych kalorii niż pojedynczy 4-minutowy blok Tabaty. Jeśli redukcja tłuszczu jest głównym celem, dłuższy czas ogólnego HIIT pozwala na większy całkowity wydatek energii w sesji. Gillen et al. (2016, PMID 27115137) pokazali, że 12 tygodni sprint interval training dawało poprawę kardiometaboliczne porównywalną z tradycyjnym treningiem wytrzymałościowym, a elastyczność protokołu była kluczową praktyczną zaletą.

Dla częstotliwości i trwałości: Przy 3–4 sesjach tygodniowo supramaksymalna intensywność Tabaty u większości osób kumulowałaby nadmierne zmęczenie. Ogólny HIIT przy niższych intensywnościach pozwala na większą częstotliwość tygodniową przy odpowiedniej regeneracji.

Dla osób ćwiczących z masą ciała: Prawdziwa Tabata wymaga, aby każdy 20-sekundowy odcinek był wykonany przy maksymalnym możliwym wysiłku. Przy ćwiczeniach z masą ciała utrzymanie intensywności supramaksymalnej przez 8 rund jest bardzo trudne bez utraty techniki. Ogólny HIIT z nieco dłuższym odpoczynkiem (30:30 albo 40:20) pozwala lepiej utrzymać formę i obniża ryzyko urazu związanego z techniką rozpadającą się pod zmęczeniem.

Dla długoterminowej konsekwencji: Trwałość metody zależy od tego, czy pozostaje tolerowana tydzień po tygodniu. Supramaksymalna Tabata wywołuje znaczący dyskomfort po sesji: nudności, skrajną zadyszkę i długie zmęczenie są częstymi reakcjami na prawdziwą intensywność Tabaty. U osób, których główną motywacją jest poprawa zdrowia, a nie wynik sportowy, ogólny HIIT przy 80–90% HRmax daje silne korzyści sercowo-naczyniowe i metaboliczne (Milanovic et al. 2016, PMID 26243014) bez awersyjnej odpowiedzi, jaką potrafi wywołać trening supramaksymalny. Najlepszy protokół to ten, który jest wykonywany konsekwentnie, nie ten, który wygląda najefektowniej w jednej sesji.

Tabela porównawcza: Tabata vs ogólny HIIT

AspektTabataOgólny HIIT
Protokół8 × (20 s pracy + 10 s odpoczynku)Elastyczny: 20:10, 30:30, 40:20, 60:120 itd.
Czas sesji4 minuty (1 blok)10–30 minut interwałów pracy
IntensywnośćSupramaksymalna (≥170% VO2max)Wysoka (80–95% HRmax)
Korzyść tlenowaVO2max +7% (Tabata 1996)Silna poprawa VO2max
Korzyść beztlenowa+28% (unikalna dla wysiłku supramaks.)Umiarkowana poprawa beztlenowa
Dla początkującychNie, wymaga wytrenowanej bazyTak, adaptowalny do poziomu sprawności
SprzętNiepotrzebny (masa ciała możliwa)Niepotrzebny (masa ciała możliwa)
Ryzyko urazuWyższe (intensywność supramaksymalna)Umiarkowane (łatwiejsze do kontroli)
Redukcja tłuszczuWysoka na minutę, niski całkowity wydatekSilny całkowity wydatek kaloryczny
Najlepsze dlaSportowców, celów tlenowo-beztlenowychOgólnej sprawności, redukcji, początkujących
Regeneracja48–72 godziny między sesjami24–48 godzin między sesjami

Tabela pokazuje wzorzec, który Tabata et al. (1996, PMID 8897392) ustalili, a późniejsze badania konsekwentnie potwierdzały: Tabata i ogólny HIIT zajmują różne miejsca na spektrum intensywności i czasu trwania, i żaden nie jest uniwersalnie lepszy. Tabata maksymalizuje wpływ fizjologiczny na minutę, ale ogranicza całkowitą objętość sesji. Ogólny HIIT poświęca intensywność na minutę na rzecz większej całkowitej pracy i szerszej dostępności.

Wiersz o wydolności beztlenowej zasługuje na szczególną uwagę. Poprawa +28% z oryginalnego badania Tabaty to wynik, którego nie powtórzył żaden protokół umiarkowany ani standardowy HIIT. Dla sportowców w dyscyplinach wymagających powtarzanych beztlenowych zrywów — koszykówce, tenisie, sportach walki, piłce nożnej — to realna przewaga. Dla osób, których celem jest ogólna sprawność, redukcja tłuszczu albo zdrowie sercowo-naczyniowe, różnica w wydolności beztlenowej jest mniej kluczowa, a niższy próg wejścia i większy potencjał tygodniowej objętości ogólnego HIIT czynią go praktyczniejszym wyborem.

Wiersz o regeneracji ma równie duże znaczenie programowe. Jeśli trenujesz 4–5 dni w tygodniu, wymóg 48–72 godzin regeneracji po Tabacie ogranicza ją najwyżej do 2 sesji tygodniowo. Krótsze okno regeneracyjne ogólnego HIIT pozwala na 3–4 sesje tygodniowo, kumulując więcej objętości w czasie. Gibala et al. (2012, PMID 22289907) pokazali, że konsekwentny niskobjętościowy HIIT daje adaptacje porównywalne z treningiem wytrzymałościowym o większej objętości, ale konsekwencja wymaga takiego kosztu regeneracji, który plan jest w stanie udźwignąć.

Jak stosować obie metody z RazFit

System treningowy RazFit obsługuje zarówno protokoły inspirowane Tabatą, jak i elastyczne formaty HIIT, kalibrowane przez trenerów AI Orion i Lyssa na podstawie aktualnego poziomu sprawności. Początkujący zaczynają od interwałów przy 75–80% wysiłku i proporcji 30:30, budując bazę tlenową oraz nerwowo-mięśniową potrzebną przed wejściem na wyższe intensywności. Użytkownicy zaawansowani mogą korzystać z protokołów zawierających bloki 20:10 o wysokim wysiłku, zbliżające się do wymagań prawdziwej Tabaty.

Kluczowy wniosek z Tabata (1996, PMID 8897392) i Gibala et al. (2012, PMID 22289907) brzmi: intensywność interwału pracy, a nie sama długość sesji, jest głównym czynnikiem adaptacji beztlenowej i sercowo-naczyniowej. Protokoły RazFit z masą ciała są zbudowane wokół tej zasady: każda sesja prowadzi do odpowiedniego pułapu intensywności dla aktualnego poziomu użytkownika, utrzymując adaptację bez niepotrzebnego ryzyka urazu.

Niezależnie od tego, czy celem jest podwójny rozwój tlenowo-beztlenowy, który Tabata dostarcza w wyjątkowy sposób, czy dłuższe korzyści spalania tłuszczu i wydolności w rozbudowanych sesjach HIIT, zasady fizjologiczne są jasne, dowody solidne, a protokoły możliwe do wykonania.

Praktyczny punkt startowy: przez pierwsze 4–6 tygodni używaj ogólnego HIIT w proporcjach 30:30 albo 40:20, budując bazę sercowo-naczyniową i kompetencję ruchu. Gdy potrafisz ukończyć 15–20 minut HIIT przy 85% HRmax z konsekwentną techniką, wprowadź jedną sesję w formacie Tabaty tygodniowo jako dodatkowy bodziec intensywności. Ta progresja odzwierciedla zalecenie ACSM (Garber et al. 2011, PMID 21694556) dotyczące stopniowego zwiększania intensywności i zapewnia, że trening supramaksymalny stoi na odpowiednim fundamencie tlenowym oraz nerwowo-mięśniowym.

Trenerzy AI w aplikacji monitorują wyniki między sesjami, identyfikując, kiedy output interwałów stagnuje — co może oznaczać potrzebę eskalacji intensywności — oraz kiedy metryki regeneracji sugerują przeciążenie, czyli potrzebę zmniejszenia częstotliwości albo przesunięcia w stronę lżejszego HIIT. Ta pętla informacji zwrotnej sprawia, że przejście z ogólnego HIIT do intensywności Tabaty jest oparte na danych, a nie arbitralne, co obniża ryzyko urazu przy utrzymaniu progresywnego przeciążenia.

Pobierz RazFit na iOS 18+ dla iPhone’a i iPada. Zacznij tam, gdzie jesteś, i rozwijaj się w stronę intensywności, której wymagają Twoje cele.

Protokół 20 sekund pracy i 10 sekund odpoczynku został zaprojektowany specjalnie po to, aby jednocześnie obciążyć tlenowy i beztlenowy system energetyczny. 4-minutowa sesja w naszym pierwotnym badaniu dała poprawę wydolności beztlenowej, której trening ciągły o umiarkowanej intensywności nie osiągnął przy żadnym czasie trwania.
Izumi Tabata, PhD Professor, Research Center for Health, Physical Fitness and Sports, Ritsumeikan University; developer of the Tabata protocol